Strona Główna · Artykuły · Download · Forum · Linki · Kategorie Newsów Listopad 19 2018 01:42:00
Życiorys

Życiorys Roberta

Robert Lewandowski urodził się w Warszawie, 21 sierpnia 1988 roku. Wychował się w rodzinie sportowej, tata uprawiał judo oraz piłkę nożną w warszawskim Hutniku, zaś mama była siatkarką AZS-u Warszawa. Sportowe geny widziało w młodym wieku u Roberta wielu trenerów, głównie lekkiej atletyki. Jednak szczupłego i niewysokiego chłopaka ciągnęło zawsze do piłki nożnej. Chciał grać w Legii, ale przy Łazienkowskiej usłyszał, że jest za młody i ostatecznie tata zapisał syna do Varsovii. Międzyszkolny ośrodek sportowy mieścił się nieopodal stadionu Polonii Warszawa. Tam na niewymiarowym i bardzo zaniedbanym boisku, gdzie nie zawsze była trawa, o ciepłej wodzie nie wspominając, pierwsze piłkarskie kroki stawiał Robert Lewandowski. Trafił pod opiekę trenera Marka Siweckiego, który miał właściwe podejście do młodzieży i od którego się wiele nauczył. Wkrótce jednak nadszedł czas aby posmakować futbolu w seniorskim wydaniu.

Robert miał grać na Konwiktorskiej, ale „Czarne Koszule” nie przejawiały nim większego zainteresowania. Występował więc w barwach Delty Warszawa. W oficjalnych spotkaniach IV-ligowych strzelił cztery bramki. W końcu udało mu się trafić do wymarzonej Legii, ale jedynie do drugiego zespołu. Tam zdołał strzelić dwie bramki i doznał urazu, który leczył dość długo. Kiedy wrócił już do pełni sił i miał zacząć grać i pokazywać swoje umiejętności, wydano mu kartę zawodniczą i został bez klubu.

Trafił wtedy do III-ligowego Znicza, w czym pomogła mu mama, która była trenerką siatkówki w Pruszkowie. Tam szybko przekonał do siebie szkoleniowców, zachwycał umiejętnościami i smykałką do zdobywania goli. Otrzymał szansę i ją wykorzystał, szybko stał się liderem drużyny. W pierwszym sezonie strzelił 15 bramek i został królem strzelców III ligi. Jego zespół awansował do wyższej klasy rozgrywkowej gdzie Robert trafił do siatki rywali 21 razy i został ponownie królem strzelców – tym razem II ligi. Wtedy też związał się z menedżerem Cezarym Kucharskim. Wkrótce napastnika chciały mieć w swoich szeregach największe polskie kluby – Lech Poznań, Wisła Kraków oraz… Legia Warszawa.

Razem ze swoim menedżerem zdecydował się na wybór oferty Lecha Poznań. W barwach nowego klubu już w debiucie zdobył swoją pierwszą bramkę w lidze, a wkrótce także w europejskich pucharach. Otrzymał powołanie do reprezentacji Polski gdzie w pierwszym meczu strzelił bramkę San Marino. W debiutanckim sezonie przy ul. Bułgarskiej strzelił w sumie 20 bramek (14 w lidze, 2 w rozgrywkach Pucharu Polski i 4 w Pucharze UEFA), w drugim powtórzył swój wyczyn. Z tym, że 18 goli w Ekstraklasie dało mu kolejny tytuł króla strzelców. Zdobył też z Lechem tytuł mistrza kraju i zaczął rozmyślać o nowych wyzwaniach. Ofert nie brakowało ale ostatecznie podpisał kontrakt z Borussią Dortmund. Niemcy zapłacili poznaniakom za transfer rekordową kwotę. Suma robi wrażenie nie tylko dlatego, że jest najwyższą w historii polskiego futbolu, ale także dlatego, że kilka lat wcześniej Znicz zapłacił za niego Legii ekwiwalent w wysokości kilku tys. zł. W Borussi zauważono, że Robert posiada nieprzeciętne umiejętności. Doceniono także fakt, że na kolejnych szczeblach rozgrywek zostawał królem strzelców. Szefowie klubu liczyli, że w Bundeslidze piłkarz poradzi sobie równie dobrze, ale dali rok czasu na aklimatyzację. I nie przeliczyli się! W pierwszym sezonie "Lewy" pomógł w zdobyciu tytułu mistrza Niemiec, nabrał doświadczenia, rozwinął się piłkarsko, poznał kulturę i język. To wszystko pomogło mu w zostaniu w drugim sezonie w BVB kluczową postacią zespołu. Robert stał się nie tylko napastnikiem od którego trener rozpoczynał ustalanie składu, ale też najlepszym strzelcem zespołu i trzecim snajperem Bundesligi. Wydatnie przyczynił się do zdobycia przez Borussię podwójnej korony czyli mistrzostwa i Pucharu Niemiec. Robert został wybrany tez najlepszym graczem Bundesligi, był w czołówce w kwestii odkryć sezonu, stał się piłarzem uznanym i rozpoznawalnym w Niemczech. Po tak udanym sezonie zagrał w reprezentacją Polski na EURO 2012, zdobył pierwszą oficjalną bramkę na Stadionie Narodowym. Trzeci sezon w barwach BVB to dobra i efektywna gra w Lidze Mistrzów, Lewy trafił m.in. do siatki Realu Madryt co przyczyniło się do wygrania rywalizacji w fazie grupowej z "Królewskimi".

all
Online osób:

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie